Witam,
Dziś pierwszy raz zainstalowałem FS-2004
. Miałem ochotę pośmigać
, choć najpierw ogarnąć się w ogóle co jak z czym, ponieważ nie mam zielonego pojęcia na temat lotnictwa

i na samym początku już się rozczarowałem... Podłączam mojego "
Saitek av8r-01"
, tworzę lot, zasiadam w kokpicie i tu zaczyna się problem. Przepustnica prawego silnika działa idealnie, lecz lewego już nie.
Brakuje liniowości.
Chodzi o to że przepustnicę w joyu przesuwam do max i wtedy dopiero przeskakuje w FS-ie też na max
, a gdy zjadę do zera przeskakuje do połowy
, tak jakby przełączało się przyciskiem. Środek i max a reszta to mega wielka martwa strefa
Nie wiem już czy próbować dalej
, czy zrezygnować z marnych prób latania

Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to prosiłbym o pomoc
Pisz poprawnie.