No więc tak - bo właśnie jestem "w temacie".
Rzecz jasna w FS9 tych samolotów nie znam ale w FSX z CS 727 sprawa wygląda całkiem interesująco. Otóż powrzucałem te wszystkie poprawki dostępne na forach CS i Avsim. Wygląda na to, że likwidują wszystkie istotne bugi jakie CS sam nie zlikwidował do tej pory. Problemem jest to, że brak Acc powoduje, że autopilot działa źle w pewnych sytuacjach bo ACES w SP2 nie dodali jakiegoś sterowania autopilotem obecnego w Acc. Zresztą AP to bez poprawek najsłabszy element CS 727 bo nie trzyma dobrze ścieżki przy lądowaniu oraz ma jakieś problemy z utrzymaniem wysokości. Na szczęście większość tego można już zlikwidować tymi nieoficjalnymi bugfixami.
Co do INS to właśnie przełożyłem zabawę z FS2004 i go zainstalowałem to znaczy ten darmowy CIVA! Okazuje się że działa całkiem dobrze, oczywiście tylko w panelu 2D. W locie testowym używając tylko jednego z dwóch INS i kalibrując go na pasie startowym w uruchomionym samolocie - a więc niezbyt optymalnie - przeleciałem tuż obok wskazanego współrzędnymi geograficznymi VOR odległego o około 50 nm. Plusem CIVA jest implementacja radio-korekcji położenia od VOR/DME o znanych współrzędnych, minusem zaś tylko 9 punktów flight-planu a więc przy większej ich ilości trzeba je wklepywać sukcesywnie do systemu. CIVA obsługuje tez pliki z trasą lotu ale niestety trzeba je napisać ręcznie bo nie jest to format znany z popularnych flight-plannerów, a szkoda! Pozostaje więc tylko ręczna nawigacja VNAV co przy pozbawionym auto-throttle i trybów V/S oraz IAS autopilocie 727 jest trudnym zadaniem. Zresztą jak widzę trzeba nim latać zgodnie z tabelami Performance bo inaczej daleko się nie zaleci.
Co do wstawienia CIVA do VC w CS 727 to czytałem na forum Simufly, że niezbyt da się to zrobić.
Co do latania RNAV w 727 bo mam jeszcze program FSBuild, który generuje plan lotu zawierający współrzędne geograficzne kolejnych punktów więc z INS CIVA nie jest to już żadnym problemem. Natomiast opierając się na samej radionawigacji to cóż, są te VOR wokół intersekcji więc mając możliwość triangulacji według dwóch VOR/DME na raz można jakoś na nie trafić, choć to pewnie niewygodne jest...a przez Atlantyk 727 raczej nie latały bez INS lub alternatywnie systemu OMEGA.
A tak przy okazji mam pytanie: czy w latach 1960-80, gdy królował 727, drogi powietrzne prowadziły tylko od VOR do VOR czy już wtedy jakieś intersections niepowiązane z nimi wprowadzono? Czysty 727 ma bowiem tylko sprzęt do radionawigacji.